Czy przywiał Cię tu Twój brat - wiatr? Anemos - z greckiego wiatr.
Szczerze przyznam, że z daleka wydawało mi się że ten urocze kwiatki to Przylaszczki pospolite (Hepatica nobilis). Jednakże po bliższej inspekcji okazało się, że są to Zawilce powabne (Anemone blanda). W dodatku, w dwóch różnych kolorach. Jasno, i ciemno niebieskim.
Zawilce powabne, są zwartymi bylinami, dorastającymi do 15 cm wysokości. Ponad ciemmnozielonymi liśćmi, charakterystycznymi dla Zawilców, wznoszą się spore (3-4cm średnicy), przypominające stokrotki kwiaty. Zwykle przybierają barwę białą, niebieską, lub różową.
Najlepiej rosną na dobrze zdrenowanych glebach, w słońcu, lub półcieniu. Bardzo często wykorzystywane są do podsadzania drzew, i krzewów. Pod którymi wczesną wiosną tworzą zwarte kobierce.
By zakwitły na przełomie marca, i kwietnia, bulwy należy wysadzić do gruntu wczesną jesienią.
Same bulwy są dość twarde, i często zaleca sie namoczenie, ich tuż przed wysadzeniem. Zwykle, nie czyni to jednak zbyt dużej różnicy, w kiełkowalności roślin.
Anemony często sprzedawane są w miksach kolorystycznych, jednak dla ościągnięcia spektakularnych efektów polecam zakupienie konkretnych odmian
I na koniec Zawilce powabne, często nazywane są także Zawilcami greckimi.
Ciekawa jestem, czy posiadacie je w swoich ogrodach? A może planujecie ich zakup?
Pozdrawiam serdecznie
XOXOXO
PS. Dziś kosili u nas trawniki, myślałam że po Zawilcach nie będzie już śladu. Jednak ktoś darował im życie, i nadal cieszą moje oczy.




