wtorek, 12 maja 2015

Duma Madery.

I nie ochodzi tu bynajniej o słynne wino, a jak łatwo się pewnie domyślić, z tematyki tego bloga, o roślinę.


Echium candicans - to nawet, jak na brytyjskie warunki, krzew dość egzotyczny - gat. endemiczny dla Madery.
Jest stosunkowo niepozronym krzewem, którego liście, są gęsto, srebrzyście owłosione.


To co zwraca najwiekszą uwagę to duże stożkowate kwiatostany składające się z kilkuset purpurowo - niebieskich kwiatów, charakterystycznych dla rodziny Ogórecznikowatych (Boraginaceae).


Co ciekawsze, pojedyńcze kwiaty mają długie, i pięknie wybarwione na różowo pręciki. Naprawdę unikalna kombinacja barw!


Niestety, w przyrodzie zawsze jest coś za coś - kwiaty są zupełnie bez zapachu. Chociaż przyciągają ogromne ilości owadów, chcących pożywić się ich nektarem.


Echium najlepiej rośnie, w ubogich glebach, jednak w okresie kwitnienia (od wiosny do lata), wymaga sporej ilości wilgoci. W sprzyjających warunkach, może dorastać nawet do 2m wysokości.

Niestety największym minusem, tej pięknej rośliny, jest brak mrozoodporności, nawet w warunkach wyspiarskich. Minimalana temp. którą toleruje Echium to ok 5-7stopni Celsjusza.


Jeśli jednak zapragneliście posiadać Echium, a nie mieszkacie na tropikalnej wyspie. Nie wszystko stracone!
Roślinę można z powodzeniem uprawiać, jako dość egzotyczną roślinę doniczkową.


I na koniec. Echium  ze zdjęć to kilkudziesięcioletnia roślina. Smutne, wspomnienie, po pięknym ogrodzie skalnym na dachu - niestety dawno zlikwidowanym.

Pozdrawiam serdecznie,
XOXOXO

6 komentarzy :

  1. Aj szkoda, ze przemarza. Chętnie bym taka roslinke widziała w moim ogrodzie. Trudno sie mówi. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to jest jej największy grzech! Pozdrawiam

      Usuń
  2. Oryginalna :-) Też chętnie widziałabym ja w polskich ogrodach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że pierwsza zima by ją pewnie wykończyła, ale jako tarasowa kto wie...

      Usuń
  3. Wczoraj byłam na arcy-ciekawym wykładzie o żmijowcach i ich ewolucji. I teraz wszystko mi się ułożyło w głowie: to jest żmijowiec, tylko wersja drzewiasta, typowa dla wysp kanaryjskich i okolic. My mamy w Polsce wersje bylinowa co ma głębokie uzasadnienie ewolucyjne, które tu nie jest ważne. Ważne, że piękny jest!
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dzięki, za podanie polskiej nazwy! Muszę ją koniecznie zapamietać. Pozdrawiam

      Usuń