środa, 28 maja 2014

Roślinne kule inspirowane japońską sztuką bonsai.

Kokedama, bo o tej sztuce tu mowa, powstała w trakcie tzw okresu Edo w Japonii, i jest po prostu kulka ziemi otoczona mchem, w której rośnie roślina.
Najpiękniej wyglądają zawieszone na sznurku, przez co często nazywane są po angielsku 'String Gardens', czyli sznurkowe ogrody.
Kiedy po raz pierwszy, przez całkowity przypadek, natrafiłam na artykuł w zagranicznej prasie o Kokedamach zapragnełam stworzyć coś podobnego.

Zdjęcie pochodzi ze strony bridgman.co.uk
Kokedama by Oh, Albatross
Zdjęcie pochodzi ze strony Joycott.com

Chociaż konstrukcja Kokedamy cale nie jest  trudna. Potrzebujemy jedynie czterech rzeczy: mieszanki ziemi, mchu, rośliny oraz sznurka, to mistrz Bonsai ze mnie żaden. Dlatego postanowiłam odrobinę zmodyfikować ten projekt.

U naszego dostawcy znalazłam w sprzedaży takie oto wiszące koszyki.




Koszyk składa się z dwóch (spinanych razem części), co znacznie ułatwia prace.

Od razu pomyślałam: - HEJ!!Całkiem niezłe. Świetnie będą imitowały 'Kokedamową' kulkę!
Jak pomyślałam tak zrobiłam.

Po pierwsze potrzebny był mi wcześniej wspomniany koszyk. Po drugie mech, na zdjęciu mech torfowiec (Sphagnum sp.) Po trzecie zwykła ziemia kwiatowa, i po czwarte wybrana roślina.


Do dzieła więc! Dolną cześć koszyka wypełniam mchem oraz ziemia.

Najpierw dookoła mech....

... a do środka ziemia kwiatowa.

Następnie dopięłam górna cześć koszyka, i umiejscowiłam w nim roślinne. Górna cześć jest dość wąska, dlatego należy wybrać roślinę, której bryła korzeniowa jest dość mała (jednak dobrze rozwinięta). Tak aby swobodnie mogła przejść się przez otwór, lub jej korona jest dość wąska. Wówczas umieszczamy roślinę przed zamknięciem koszyka, a korona swobodnie przejdzie przez górny otwór koszyka.


Resztę koszyka uzupełniamy odpowiednio mchem i ziemia, dodajemy łańcuch do zawieszenia, oraz obficie podlewamy i....
Gotowe!

Po lewej Chilli odmiany 'Scotch Bonet Red'
Po prawej Pelargonium 'Creamy Nutmeg'


Pamiętajmy aby rośliny posadzone w kuli (ich wielkość oraz forma) były dobrane w odpowiednich proporcjach, w stosunku do samej kuli.


A tak kule prezentują się w miejscu dla nich przeznaczonym.





 

Podsumowując kule są ciekawą alternatywą dla tradycyjnych wiszących koszy lub doniczek. Ładnie będą się w nich prezentowały rośliny o ciekawej formie (ulistnieniu, kwiatach lub owocach) będą mogły one zaprezentować swoje walory w pełni. 

Jedyny minus jaki zauważyłam od razu, to podlewanie. Kule trzeba będzie podlewać dość regularnie, aby nie dopuścić do zbytniego przesuszenia ziemi.


W dzisiejszym odcinku wystąpiła Pelargonia 'Creamy Nutmeg' oraz Chilli 'Scotch Bonet Red'

Pozdrwaiam 
xoxoxo




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz