sobota, 6 stycznia 2018

W zimowym śnie.

Dzień dobry, lub dobry wieczór, w zależności od tego kiedy czytacie tego posta.
Chciałoby się powiedzieć biało, biało, śniegu napadalo... ale w zamian niego mamy deszcz.
Jest początek stycznia a tu szaro, buro, i ponuro...


A nie ma przecież nic piękniejszego o tej porze roku jak biały, lekki puch - śnieg.

Z racji, że w południowo-wschodniej Angli, a tym bardziej w Londynie śnieg pada rzadko, a  jak już jest to wygląda mniej więcej tak..




Przynajmniej raz w roku, w poszukiwaniu białego puchu, staram wybrać się do Polski.
Bo nie ma nic piękniejszego, i spokojniejszego niż widok białych płatków spadających na ziemię.

Powstają wówczas niesamowite krajobrazy, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki mogą zniknąć w mgnieniu oka.


Czas jakby wtedy przystaje,a na drzewach i krzewach osadza się powoli, zimowa kołderka.

Pod nią, w głębokim śnie śpią drzewa, krzewy , trawy, i byliny.  Wszelkie ich procesy fizjologicznie (życiowe)  zostają wówczas ograniczone do całkowitego minimum, przy jednoczesnym zachowaniu zdolności do życia.
Odpoczywają by nabrać siły na kolejny sezon.Zimowy spoczynek to swoisty sposób na przetrwanie niesprzyjajaćych warunków w naszym klimacie.


Pamiętać należy jednak, że śnieg w ogrodzie jest potrzebny. Przedewszystkim chroni on rośliny wieloletnie, przed mroznymi, wysuszającymi wiatrami. Śnieg dostarcza też niezbędnej do życia wody.


W nadmiarze może czasmi zaszkodzić - szczególnie jeśli w ogrodzie mamy dużo formowanych kulistych, i nie tylko drzewek. Ciężki, mokry śnieg osadzajcy się na gałęziach może prowadzić do ich uszkodzenia, a przez to do wyłamywania. Dlatego warto tego typu rośliny od czasu do czasu otrzepać z nadmiaru białego puchu.

Dla mnie jednak śnieg, po kilku bezśnieżnych zimach to sama radość ;)


Pozdrawiam seredcznie,
XOXOXO

3 komentarze :

  1. Piękny, biały widok. Niestety tej zimy my, mieszkańcy północnej Polski, jeszcze go nie widzieliśmy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Południowo-zachodnia Polska też bez śniegu:( Raz czy dwa spadło kilka centymetrów i to na razie tyle...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj trochę popadało, ale jeszcze nie na tyle, by utrzymać się na dłużej :) Zgadzam się w stu procentach, też uwielbiam biały puch

    OdpowiedzUsuń