czwartek, 13 sierpnia 2015

Letnie rabaty bylinowe.

W Polsce panują upaly, każdy kogo znam narzeka na zbyt wysoką tempaeraturę, i brak życiodajnego deszczu... W Wielkiej Brytanii jakby na przkór pogodzie na kontynencie, zimno, i pada. Dlatego wracam dziś do zdjęc zrobionych kilkanaście dni temu, w moim lokalnym parku, gdy pogoda była dużo bardziej przyjazna.


Mam to szczęście, że w parku znajduje się cała sekcja poświęcona wyłacznie bylinom.


Byliny zmieniaja się sezonowo, i w tym momencie górują te w kolorach ognia.
Kwitną zatem niezawdodne Dzielżany ogrodowe (Helenium autumnale).

 

 Ciekawie zestawione, ze zwykłym Koprem ogrodowym (Anethum graveolens).

 

Są także czerwone Liliowce (Hemerocalis sp.), oraz Cynobrówki (Crososmia sp.), o których więcej będzie w następnym poście.


Na rabacie pojawiły się także rzadko spotykane w ogrodach, a tym bardziej w zielenii miejskiej Pięciorniki bylinowe (Potentilla sp.)


By od tych pięknych ognistych barw, nie rozpętał się w parku jednak pożar, wszystko zostało przygaszone odrobiną błękitów, w postaci kolczastego Mikołajka (Eryngium sp.)


Fioletowej Werbeny patagońskiej (Verbena bonariensis), tu dobrze zadomowiona, w Polsce zdobywa dopiero uznanie.


oraz różowych Jeżówek (Echinacea purpurea).
 

 Wszystkiego zaś dopełniają dalikatne trawy, które dopiero pokażą swoje najciekawsze oblicze.


Na koniec jeszcze troche prywaty...Specjanie dla mojej Mamy zdjęcie całego łanu Gaury (Gaura lindheimeri). Mama po raz pierwszy zobaczyła ją własnie w tych okolicznościach przyrody, i tak  bardzo Jej się spodobała, że od chwili obecnej gości w Jej ogrodzie...



Wyczekując słońca pozdrawiam Was serdecznie.
XOXOXO



8 komentarzy :

  1. Przecudne kwiaty, przecudne rabaty. Ach tylko podziwiac.

    OdpowiedzUsuń
  2. kolorowo i tak naturalnie - piękne rabaty :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, można zapomnieć, że mieszka się w duuuużym mieście. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Klimatycznie. Najbardziej podobają mi się werbeny, jeżówki, mikołajki i krokosmie. I z niecierpliwością czekam na kolejny post :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mikołajki to moi mali ulubieńcy :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci tej sekcji bylinowej w parku. Byłabym tam częstym gościem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, bo jest co podziwiać. Sama staram się tam bywać jak najczęściej.

      Usuń